Archiwum 09 sierpnia 2004


sie 09 2004 Taniec na ulicy... ;)
Komentarze: 1

Schiza, schiza i jeszcze raz schza.... ;)  Sialala, w sumie moglabym powiedziec, ze jest git, jakby nie to, ze na jakis czas musze zaczac jest mieso (po mojemu - trupy).... Bo ostatnio czesto mialam zawroty glowy i w ogole... Ehs... Ale w sumie, i tak jest dobrze ;) 

 

Ostatnio swierdzilam, ze jestem po prostu 'genialna' ;)  Normalnie, ja nie wiem, co sie ze mna dzieje... ;)  Wczoraj np. idac sobie z Marta ulica (na szczescie wieczorem ;D) darlysmy sie, jak glupie: "Jezeli jutra nie ma..."  I to w poblizu Jego miejsca zamieszkania ;)  Ale w sumie to jeszcze nic... ;)  Pozniej zaczelam 'tanczyc'... ;d A zza rogu wyszli ludzie ;)  Normalnie juz sie wystraszylam, ze to On ;)  Ale nie, to chyba byli Jego koledzy :P ;)  Tez moze byc... ;)  A dzisiaj tez zreszta nie bylysmy lepsze ;)  Jezdzilysmy 10 000 razy kolo Jego bloku ;)  Bo mialam nadzieje, ze moze Go tak 'przypadkiem' spotkam ;)  No comment :P  A pozniej spotkalysmy Ajke... I to bylo straszne :P  Jak uslyszalam to jego "Dorocia", to myslalam, ze zaraz kogos zabije.... ;)  Heh, sama nie wiem, czemu ten idiota tak na mnie dziala... ;)  Spoooko, przezyje :P ;)  Moze ;)

 

Sialala, normalnie przez Marte mi sie spiewac chce ;)  Bo zawsze, jak z nia ide, to ona spiewac zaczyna, a pozniej, to juz masakra :P ;)

 

"Jezeli jutra nie ma,

ja nie przestaje spiewac!

To moja sutra serca...

Wyciszam sie...

W wodzie umarlam dawno,

teraz opadam na dno...

Pozwalam sobie zniknac...

Po prostu brzmie"

 

Oto tekst, ktory ostatnio caly czas wyjemy ;)  Oczywiscie do tych tekstow zaliczyc nalezy rowniez: "Dzisiaj mnie kochasz, jtro nienawidzisz", "Aleja nr 6, grob nr 4", "Pocaluj mnie w dupe". "Erni i Berni"... I wieeeele, wiele innych ;)

 

Pozdro, koffuniam Was ludki... A zwlaszcza Ciebie :*

pacyfka16 : :